Spotkanie dwóch drużyn z świetnymi bramkarzami mam nadzieje nie będzie obfitować w bramki. Stoję po stronie Coyotes, którzy ostatnio też imponują formą, którzy ze Smithem w bramce wygrali 6 meczów z rzędu i puszczał w nich średnio 1,88 gola na mecz. Kolejno 0,1,1,1,3,2 licząc od najbliższych meczów. Tendencja zwyżkowa? Mam nadzieje, że i dziś Coyotes nie dadzą sobie wbić więcej niż 1 bramki. Smith potrafi im wygrywać mecze, a ostatnio są w dobrych nastrojach więc czemu nie skorzystać ich przeciwko najgorszej ofensywie NHL? Drużyna z Los Angeles notuje średnio 2,18 gola na mecz i 2,23 u siebie. Dało to im mimo wszystko 13 miejsce w tabeli i 2 punkty więcej niż Phoenix. Wszystko za sprawą świetnie spisującej sie defensywy Kings, a także bramkarza Quicka - GAA 1.91. Jeśli widze tak dobre statystyki obu bramkarzy i defensyw, to czemu nie grać underu? Jakoś nie chce mi sie wierzyć, że któraś ze stron strzeli tutaj 4 bramki, ale jeśli ktoś ma tego dokonać to raczej goście, którzy mają kim straszyć w ofensywie: Vrbata, Doan, Whitney, Torres. Kings liczą tylko na Kopitara, a to może być za mało na dziś. W 4 z 6 ostatnich meczów LA strzelało trzy raz tylko po bramce i raz żadnej. Phoenix strzelało wiecej, ale też więcej grali u siebie. Dlatego rozsądnym typem jest tutaj under.

