To starcie zapowiada się na bardzo zacięte. Los Angeles Kings są drużyną usposobioną defensywnie i nieprawdopodobnie w tym sezonie broni ich golkiper J. Quick (GAA 2.12). Ale w tym sezonie doprowadził już do wielu remisów LA (7 razy). Kings nie notują występów najwyższych lotów - na ostatnie 10 spotkań wygrali 5, ale tracą mało bramek (55 w 23 meczach co daje średnią nieco powyżej 2 bramek na mecz). Niestety strzelają dokładnie tyle samo. San Jose Sharks są tutaj drużyną niewątpliwie lepszą. Wygrywali 7 razy na ostatnich 10 spotkań, w tym dwa wyjazdowe nad Colorado i Dallas, ale ostatnio ulegli Vancouver u siebie. San Jose w poprzednim sezonie remisowali częściej, w tym sezonie udało im się to tylko 4 razy i było to 8 meczów temu. Pojedynki tych zespołów z reguły są wyrównane i decyduje w nich zawsze 1 gol. Na ostatnie 10 spotkań aż 5 razy padał remis, więc szansa na powodzenie typu oscyluje wokół 50%, co jak na remis jest sporą szansą.

