W Californi zapowiada się bardzo cikawe spotkanie po między LA Kings a Washington Capitals. Patrząc na historię spotkań między tymi drużynami zdecydowanym faworytem są Kings, którzy wygrali 4 ostatnie spotkania. LA Kings z 47 punktami plasują się 9 lokacie w Konferencji Zachodniej, zaś Capitals mają o trzy punkty mniej i są na 10 pozycji na Wschodzie. Hokeiści z Los Angeles przyzwyczaili juz nas, że sądruzyna strzelającą najmniej goli w NHL. Równiez defensywa nie pozwala przeciwnikom na pokazanie swoich największych możliwości strzeleckich. W nowym roku Kings wprawdzie rozbili aż 4:1 Vancouver, ale w następnych dniach workek z golami się skończył: przegrana 1:2 po dogrywce z Colorada i 0:1 z Columbus oraz zwycięstwo 1:0 po dogrywce z Phoenix w pełni to potwierdza. Hokeiści z Washingtonu po czterech wygranych z rzędu (3:1 z Calgary, 4:2 z Columbus Blue Jackets, 3:1 z Buffalo i 4:1 z NY Rangers) w ostatnim spotkaniu przegrali 2:5 z San Jose Sharks. Na wyjazdach graja jednak beznadziejnie (1 wygrana w 5 ostatnich spotkaniach). Stawiałbym na wygraną LA KIngs, ale bezpieczniejszą opcją zdaje się być under 4.5 gola w meczu.

