Spośród pary jutrzejszych rywali nieoczekiwanie to właśnie Ajax znajduje się bliżej awansu do fazy play-off Ligi Mistrzów. Holendrzy mają aktualnie trzy punkty przewagi nad Olympique Lyon, dlatego graczom z Amsterdamu wystarczy remis by kosztem rywali awansować dalej. W rozegranym jeszcze na początku sezonu pierwszym spotkaniu pomiędzy Ajaksem, a Lyonem byliśmy świadkami bezbramkowego remisu i wiele wskazuje, że podobny wynik może paść także tym razem. Problem ze skutecznością mają zwłaszcza podopieczni Remy'ego Garde, który z czterech rozegranych do tej pory meczach zaledwie dwukrotnie pokonywali bramkarzy rywali. Goście zmuszeni będą stawić czoła Francuzom bez kilku mniej lub bardziej ważnych zawodników. Na Stade Gerland zabraknie Nicolai Boilesena, Bruno Silvy, Siema de Jonga, Kolbeinn Sigthorssona, Dmitrija Bułykina i Derka Boerrigtera. Sytuacje wcale nie prezentuje się lepiej w obozie przeciwnym, gdzie na L4 przebywają obecnie Dejan Lovren, John Mensah, Jeremy Pied oraz Yannis Tafer. Do gry wracają natomiast rekonwalescenci Lisandro Lopez, Michel Bastos i Clement Grenier, którzy w ostatni piątek wystąpili w ligowym spotkaniu ze Stade Rennais i wielce prawdopodobne, że zobaczymy ich także we wtorek. Co ciekawe, jeżeli Ajaksowi uda się uzyskać korzystny dla siebie wynik, to Holendrzy awansują z fazy grupowej LM po raz pierwszy od sezonu 2005/06. Warto przypomnieć, że poprzednie spotkanie pomiędzy oboma zespołami w Lyonie rozegrane zostało aż dziewięć lat temu i skończyło się zwycięstwem amsterdamczyków 2:0 po golach Stevena Pienaara i Rafaela van der Vaarta.

