W sobotę na Parc Olympique Lyonnais ekipa Rybusa podejmować będzie Lille. Gospodarze z 37 puntami zajmują obecnie czwartą pozycje w tabeli. Goście mają w dorobku 23 punkty, co w konsekwencji daje im dopiero 14. lokatę. U siebie Lyon wygrał ostatnie trzy spotkania. Ich wyższość musiały uznać ekipy Rennes, Angres i Marsylii. Ich bilans w dziesięciu meczach przed własną publicznością to 7 wygranych i 3 porażki. Lille z kolei w delegacjach na 10 razy wygrało zaledwie raz, kiedy to dość niespodziewanie pokonało Bordeaux. Poza tym trzy razy remisowali i aż sześciokrotnie schodzili z murawy pokonani. Obie ekipy mogą narzekać na fakt, że nadal trwają rozgrywki Pucharu Narodów Afryki, bowiem obie musiały tam oddelegować swoich graczy. Lyon na turniej musiał puścić jedynie Ghezzala i N'Koulou. Lille w związku z afrykańskim turniejem dużo większe problemy kadrowe. W turnieju uczestniczą Bissouma, Kone, Mendyl, Obbadi i Sliti i ich brak na pewno będzie zauważalny na boisku. Lyon przed własną publicznością jest zbyt mocnym zespołem, żeby tak bardzo osłabione Lille mogło sprawić niespodziankę i powalczyć choćby o remis. Kurs na gospodarzy nie jest najwyższy, jednak niczego innego nie można się spodziewać kiedy również dla bukmacherów są oni zdecydowanymi faworytami.

