Na dwie kolejki przed końcem sezonu we Francuskiej Ligue 1 poznaliśmy już mistrza i wicemistrza kraju, oraz dwójkę z trójki spadkowiczów o pozostałe miejsce toczy się jeszcze zacięta walka. Ekipa gospodarzy Lyon uwikłania jest w walkę o Ligę Europejską, obecnie zajmują ostatnią piątą lokatę premiowaną grą w tych rozgrywkach. Ich głównym rywalem jest zespół Marsylii tracący tylko dwa punkty, dlatego gracze Garde nie mogą sobie pozwolić na stratą punktów. Sytuację zespół skompilował sobie sam przegrywając w ostatniej kolejce właśnie z Marsylia na wyjeździe 4:2. To już nie jest ten sam zespół co jeszcze parę sezonów temu kiedy to słyną z bardzo dobrej gry defensywnej z czołowej siódemki w tym aspekcie wypadają najgorzej. Jednak dla mnie istotniejsza jest forma ofensywy a tutaj biedy nie ma w przodzie dwójka silnych graczy na bardzo wyrównanym poziomie Lacazette z 15 trafieniami i z jedną bramką mniej na koncie Gomis, w drugiej linii mamy Gourcuffa oraz Greniera panów potrafiących uderzyć z daleka czy dograć świetną piłkę do napastników. Jeśli chodzi o grę u siebie to Lyon to do tej pory odniósł osiem zwycięstw, siedem remisów i trzy porażki co jednak najważniejszej są skuteczni bramki 30:14. Ostatnio ograli u siebie PSG 1:0, czy przegrali 2:3 z Monaco ale dwie bramki wpadły. Trener dziś nie będzie mógł skorzystać z usług trójki graczy - dwóch defensorów Bisevaca 27/0, Lopesa 19/0 oraz pomocnika Fofany 25/2 tak więc ubytki tylko defensywne. Lorinet dogrywa dość udany sezon, aktualnie plasują się na dziewiątym miejscu ich celem w dwóch ostatnich kolejkach jest minimum utrzymanie aktualnej lokaty, będzie ciężko bo dwa ostatnie mecze bardzo ciężkie a w zespole mamy szpital. Pierwszym z nieobecnych jest podstawowy bramkarz Audard 22/0. Teraz przejdźmy do formacji obronnej nieobecni to: Bacca 19/0, Kone 18/1 i Manga 34/1. Linia pomocy bez: Jouffre 31/6, Diallo 27/3, Barthelme 13/1, na koniec napad bez najlepszego strzelca Aboubakara 34/16 i Sunu 18/1. Do tego goście to jednak z najbardziej overowych ekip w lidze która sporo strzela ale równie sporo traci a już na pewno na wyjazdach. Skuteczny u siebie i walczący o puchary Lyon musi takie spotkanie wygrać a raczej nie skończy się na jednej bramce zresztą te starcia w Lyon zdecydowanie zaliczamy do takich w których bramek nie brakuje – rok temu 3:1, dwa sezony temu 3:2, w pierwszym spotkaniu obecnej kampanii remis 2:2.

