Szlagierowe spotkanie 6 kolejki francuskiej Ligue 1. Lyon zmierzy się z Marsylią. Oba zespoły zawiodły w poprzednim sezonie... nie będąc mistrzami Francji. Oczywiście nie możne być dwóch mistrzów, więc zawsze jeden z zespołów będzie miał bardzo zły sezon. Podzieliło ich Lille. Teraz Lille jest osłabione i oba zespoły powinny wziąć sprawy we własne nogi i zdobyć mistrzostwo. Lyon zaczął dobrze i zajmuje 3 miejsce tracąc 2 punkty do Montpellier, ale mając ten mecz zaległy. Czyli dzisiaj biją się o fotel lidera. Kompletnie jednak zawodzi Marsylia, która nie wygrała jeszcze ani jednego spotkania i zdobyła tylko 3 punkty, chociaż udało jej się strzelić po 2 bramki np Auxerre, Sochaux i Lille, to jednak wywozili tylko punkt lub jak w przypadku meczu z Lille 0. Marsylczycy bardzo źle bronią i tracą głupie bramki. Lyon jest osłabiony tak jak w przypadku ostatniego meczu w LM, w którym zremisował 0:0 z Ajaxem i sytuacji w meczu było mało. Nie było Lopeza, Crisa itd Nie wierze, że Lyon w kolejnym meczu nie strzeli bramki, a więc to oni powinni być faworytem tego spotkania. Marsylia z drugiej strony być może wraca na właściwe tory. Wygrali z Olympiakosem na wyjeździe w LM. Ostatnia historia spotkań przemawia za Lyonem, ale najwięcej jednak było remisów. Przyjezdni nie mogą pozwolić sobie na kolejną stratę punktów, więc będzie remis.

