Hit 25 kolejki francuskiej Ligue 1. Budowany za dziesiątki milionów euro lider PSG podejmować będzie rozczarowujący w tym sezonie Lyon, który obecnie plasuje się na 6 miejscu. Ciężar gatunkowy spotkania jest ogromny dlatego obie ekipy zmobilizują się na 100%. Będzie dużo walki, ostrej męskiej gry. Atutem Lyonu będzie własny stadion oraz kibice. Niezła postawa w LM może napawać optymizmem. Za gościmi przemawia forma - na 5 spotkań żadnego nie przegrali, jednak 2 ostatnie zremisowali z Nicea i Montpellier. Gospodarze zagrają bez kontuzjowanych Yoanna Gourcuffa i Dejana Lovrena oraz zawieszonego Jeremy'ego Clementa. W składzie gości zabrakło Milana Bisevaca, a pod znakiem zapytania stoi występ Christophe'a Jalleta. Lyon w lidze w lekkim dołku, 2 ostatnie porażki nie napawają optymizmem. Składy: Lyon: Lloris - Reveillere, Cris, Kone, Cissokho, Briand, Kallstrom, Gonalons, Bastos, Gomis, Lisandro PSG: Sirigu - Ceara, Alex, Sakho, Maxwell, Motta, Sissoko, Matuidi, Menez, Nene, Gameiro Żadna z drużyn niewątpliwie nie rzuci się od początku do szaleńczego ataku, zadecydują szczegóły, niuanse, może stałe fragmenty. Obstawiam remis 1:1 po zaciętym i ciekawym spotkaniu. W moim odczuciu lekkim faworytem jest PSG, jednak gospodarze to drużyna bardziej doświadczona, zaprawiona w bojach przez kilkanaście lat w lidze mistrzów, wiedzą jak rozgrywać takie spotkania. Goście mogą się nieco spalić psychicznie. Poczatek meczu o 21:00.

