Mecz grupy A Ligi Europy, w którym zmierzą się Maccabi Tel Aviv z kazachstańską drużyną - Astana. Jest to rewanż za ostatni pojedynek między tymi drużynamiw Kazachstanie, gdzie tamtejsza Astana wygrała 4-0 po podobnym kursie. Wydaje mi się, że teraz czas na rewanż, czyli wygraną Maccabi, choc nie przypuszczam, żeby była ona, aż tak okazała. Gospodarze tego spotkania zdobyli do tej pory tylko jeden punkt, remisując z Villareal u siebie 0-0. Ich bramkowy bilans w grupie to 0-5, 1 punkt. Astana ma 4 punkty, oprócz ostatniej wygranej z Maccabi u siebie, zremisowała u siebie ze Slavią Praga 1-1. Jeżeli gospodarze wygrają, to będą mieli jeszcze szanse na awans. Jeżeli ta sztuka nie uda im się, wówczas praktycznie przekreślą swoje szanse na grę dalej. Wydaje mi się, że w najgorszym wypadku, w tym meczu padnie remis, natomiast mocno wierzę w jedynkę. Maccabi u siebie jest bardzo dobrą drużyną i ma długą serię meczów bez porażki.

