W jednym z meczów rewanżowych czwartej rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów, mistrz Izraela, Maccabi Tel Aviv podejmie u siebie mistrza Szwajcarii, tj. FC Basel. W kim upatrywać faworyta do awansu? Najpewniej w szwajcarach, jednakże po pierwszym spotkaniu i zaskakującym wyniku 2:2 wszystko wydaje się być dzisiaj możliwe. Fakt najpewniejszy jest jednak taki, że Basel aby myśleć o awansie musi strzelić gola, a co za tym idzie ponosić ryzyko utraty bramki. Tak więc zapowiada się spotkanie overowe. Ponadto jest to mecz rewanżowy i drużyna znajdująca się za burtą elitarnych rozgrywek nie ma nic do stracenia. Bez względu więc na to kto pierwszy strzeli, mecz do końca powinien obfitować w sytuacje podbramkowe. Dodać jeszcze należy, że obie drużyny często kończą swoje mecze wynikiem składającym się z kilku trafień. W 5 ostatnich meczach FC Basel zawsze padały cztery gole. W ostatnich trzech spotkaniach Maccabi padały dwukrotnie 4 bramki, raz 5 bramek. Reasumując, scenariusz w którym padnie dzisiaj powyżej 3 goli wydaje się być jak najbardziej do urealnienia. Stawiam na over 3,5.

