W jednym z dzisiejszych rewanżowych spotkań kwalifikacyjnych do fazy grupowej LM na boisku zobaczymy jedenastki Maccabi Tel Aviv oraz FC Bazylea.Moim zdaniem spotkanie to nie ma zdecydowanego faworyta,dlatego też skoncentruje się na ilości bramek w tej konfrontacji.Uważam że będziemy dzisiaj świadkami ciekawego widowiska z dużą ilością sytuacji podbramkowych i liczbą goli over 2,5.W 1-szym spotkaniu pomiędzy tymi ekipami rozegranym w Szwajcarii w ubiegłym tygodniu padł wynik 2:2,co w lepszej sytuacji stawia na pewno ekipę z Izraela,jednakże jak pokazały mecze Basel z Kolejorzem ekipa ta potrafi grać na wyjazdach i nie ma problemów z kreowaniem sytuacji podbramkowych.Z ostatnich 9-ciu meczów Basel aż 8-krotnie był wynik,w którym padały ca najmniej 3 bramki i w tym czasie mistrz Szwajcarii strzelił aż 25 bramek,tracąc w tym czasie 8 goli.Widać jest więc z tego że zespół Basel spisuje się znakomicie w grze do przodu,natomiast ma spore luki w defensywie.W bardzo dobrej dyspozycji znajdują się zawodnicy ofensywni Embolo-Calla,którzy dzisiaj powinni stanowić duże zagrożenie dla defensywy gospodarzy.Z kolei zespół Maccabi w ostatni weekend rozpoczął rozgrywki ligi izraelskiej,wygrywając 3:2 z Sakhnin,co również pokazuje ich dużą siłę ofensywną,przy dość przeciętnej defensywie.Największym atutem gospodarzy jest na pewno napastnik tej drużyny Zehavi,który w 2 poprzednich sezonach strzelił w lidze aż 57 bramek,natomiast w tegorocznych kwalifikacjach LM strzelił aż 6 bramek i to on będzie dzisiaj największym zagrożeniem dla defensywy gości.Reasumując,uważam że oba te zespoły prezentują się znakomicie w grze ofensywnej przy dość przeciętnej defensywnej,a poza tym wynik 1-go spotkania wymusza na gościach otwartą grę i dlatego też jestem przekonany że dzisiaj padną co najmniej 3 bramki.

