Jeśli mam być szczery, to nie znam się za bardzo na europejskiej koszykówce, ale tak patrząc na poczyniania obu drużyn trzeba stwierdzić, że w tym meczu powinien tylko i wyłącznie paść under. Maccabi ma na pewno lepszych zawodników i większe motywacje - po prostu potrzebują wysokiego zwycięstwa i Cantu nie może rzucić więcej niż 74 punkty by mogli awansować (aktualnie 2 miejsce w grupie). Cantu za to przegrało teraz 2 mecze w lidze, ostatnio z Wenecją 73:78 (dokładnie 151 punktów) i to u siebie. Wcześniej z Sassari 67:74 - kolejny under. Maccabi za to straciło bardzo ważnego zawodnika Shawn Jamesa, więc będą rzucać mniej. Myśle, że w tym meczu może paść tylko under, bo Maccabi musi zagrać defensywnie. I trzeba też powiedzieć, że ostatni mecz który grali w grupie (ten jest rewanżowy) i tam było 82:74 dla Cantu czyli 156 punktów. Teraz Cantu na pewno nie rzuci tyle, a Maccabi przynajmniej w lidze rzucają średnio 77 punktów.

