W swoim ostatnim sparingowym meczu tego lata, drużyna FSV Mainz rozegra mecz z Austrią Wiedeń. Dla niemieckiego zespołu będzie to ostatnia szansa na poprawienie wszelkich niedoskonałości w formacjach, taktyce i przede wszystkim formie. Właśnie dlatego klub z Moguncji na dzisiejsze wieczorne spotkanie wystawi jedenastkę, która prawdopodobnie wybiegnie na pierwszy mecz sezonu z Nurnbergiem, który odbędzie się 25 sierpnia. Do tego spotkania pozostało jeszcze wiele czasu, trener Thomas Tuchel kolejnym razem będzie mógł sprawdzić zespół dopiero 19 sierpnia w meczu o Puchar Niemiec z IV ligowym Rossbach. Nic więc dziwnego, że trener wystawia na ten mecz pierwszą jedenastkę, w końcu jest to ostatnia okazja aby przeanalizować grę zespołu. Myślę, że w dzisiejszym meczu zwycięstwo im nie przyjdzie trudno, gdyż rywal ze stolicy Austrii nie może się jednak pochwalić formą. W dodatku Austria niebawem będzie rozgrywać już trzeci ligowy mecz. Będą to derby z Rapidem. Na taki mecz trener austriackiego zespołu na pewno będzie oszczędzał zawodników, tym bardziej, że niedawno jeszcze bo dwa dni temu grali mecz ze Sturmem Graz, który przegrali 0:1. Nie jest to ciekawa sytuacja dla tego zespołu nawet jeśli jest to dopiero początek sezonu. Uważam że w pojedynku z niemiecką ekipą nie będą mieli szans. U nich zagra na pewno pierwszy skład, który będzie miał nad nimi ogromną przewagę, bo w końcu liga niemiecka też trochę się różni od tej austriackiej. Myślę, że ze względu na te dwa różne etapy przygotowań w tych klubach, FSV Mainz wykorzysta ten mały problem zespołu z Wiednia i wygra mecz.

