We wtorkowy wieczór w ostatniej kolejce grupowej fazy Ligi Mistrzów w Maladze zmierzą się ze sobą drużyny Malagi i Anderlechtu. Faworytem tego meczu są gospodarze, którzy już zapewnili sobie awans do następnej rundy i to z pierwszego miejsca. Goście walczą jeszcze o 3 lokatę, która pozwoli im grać w następnej rundzie Ligi Europejskiej. W pierwszym spotkaniu między tymi ekipami, w Brukseli, łatwo 3:0 wygrali Hiszpanie. Gospodarze z 11 punktami zapewnili już sobie pierwsze miejsce w grupie C LM, więc nie wiadomo do końca z jakim nastawieniem wyjdą na mecz przeciwko Anderlechtowi. Gorzej wygląda ich sytuacja w Primiera Division. Tam w ostatnich 5 spotkaniach zdobyli tylko 4 punkty, notując aż 3 porażki. Efektem tego jest spadek na 5 lokatę (22 punkty). W miniony weekend przegrali 0:1 z Getafe. Wcześniej gładko 4:0 pokonali u siebie Valencię. Goście w grupie C zajmują 4 lokatę mając 4 punkty i w walce o grę o Ligę Europejską stoczą bój z Zenitem, który również ma 4 punkty, ale lepszy dorobeg bramkowy. Więc aby zająć 3 lokatę muszą albo wygrać, albo chociaż zremisować i liczyć na porażkę Zenitu w Mediolanie. Lepiej wiedzie się im w Jupiler League, gdzie z 40 punktami są liderem. W miniony weekend wymęczyli u siebie zwycięstwo z outsiderem, Cercle Brugge. Ostatnio spotkanie LM Fiołki łatwo przegrały z AC Milanem w Brukseli i mecz z Malagą też nie będzie dla nich spacerkiem. Moim zdaniem różnica klas jaka dzieli obie drużyny jest zbyt duża, żeby Fiołki mogły liczyć na korzystny rezultat. Stawiam na wygraną Hiszpanów.

