W jednym ze spotkań szóstej kolejki Primiera Division postanowiłem wytypować zwycięstwo gospodarzy. Mowa tu o meczu pomiędzy Malagą i Betisem. Faworytami są gospodarze, którzy w tabeli znajdują się na czwartym miejscu, mając na swoim koncie 11 punktów (3 zwycięstwa i 2 remisy). Przed własną publiką gospodarze w tym sezonie wygrali z Levante 3:1 oraz zremisowali 1:1 z Mallorcą. Malaga jest "w gazie" o czym mógł przekonać się Zenit St. Petersburg w ramach I kolejki, fazy grupowej Ligi Mistrzów, przegrywając w Hiszpanii, 0:3. Dla gospodarzy będzie to też próba generalna przed środowym spotkaniem wyjazdowym w Brukseli, gdzie zmierzą się z Anderlechtem w ramach Ligi Mistrzów. Goście na swoim koncie mają 3 zwycięstwa i 2... porażki. Na wyjazdach zawodnicy z Sewilli wygrali dwa z dwóch meczy: Valladolid, 0:2 oraz Athletic Bilbao, 3:5. W ostatnim ligowym spotkaniu Malaga zremisowała na wyjeździe z Ath. Bilbao 0:0, zaś Betis w przełożonym spotkaniu Atleticiem Madryt przegrał na własnym stadionie 2:4, mimo początkowego prowadzenia 1:0, czy 2:1. W Maladze oba zespoły grały do tej pory ze sobą osiem razy, z czego trzykrotnie lepsi okazali się gospodarze, dwukrotnie padł remis i trzy razy wygrywali goście. Według mnie to spotkanie wygrają gospodarze, którzy będą mieli okazje do sprawdzenia założeń taktycznych i przygotowania się do spotkania z Anderlechtem. Betis jest za słaba drużyną, żeby mógł konkurować z zespołami, z pucharowym ambicjami.

