Dzisiaj zostanie rozegrana przedostatnia kolejka Primera Division i trzeba przyznać, że odbędzie się kilka naprawdę ciekawych spotkań. Z pewnością do takich należy potyczka pomiędzy Malagą i Deportivo La Coruna. Ja w tym meczu postanowiłem wytypować REMIS. Gospodarze w tabeli są na 6 miejscu, premiowanym udziałem w kwalifikacjach Ligi Europejskiej, a na swoim koncie mają 54 punkty. U siebie można powiedzieć, że grają "przyzwoicie" (9 zwycięstw, 5 remisów i 4 porażki). Według bukmacherów Malaga jest faworytem i trudno się im dziwić, bo nie jakby tego było mało to u siebie nie przegrała od 4 spotkań. Przed tygodniem zremisowali przed własną publiką bezbramkowo z Sevillą (7). Nie bez szans w tym meczu pozostają przyjezdni, którzy jeszcze nie mają zapewnionego utrzymania. Wszystko za sprawą tylko 35 punktów, co pozwala im zajmować 17 pozycję w tabeli, ostatnią ponad strefą spadkową. Nerwowa końcówka jest z pewnością skutkiem bardzo przeciętnej gry Deportivo na wyjazdach (2 zwycięstwa, 6 remisów i 10 porażek). Przed tygodniem przyjezdni pokonali na własnym boisku 2:0 Espanyol Barcelona. Według mnie to spotkanie na pewno zakończy się remisem, bowiem goście muszą dziś zapunktować jeśli myślą o utrzymaniu. Czy naprawdę Malaga będzie za wszelką cenę biła się o europejskie puchary? Nie sądzę, ponieważ UEFA nałożyła na nich zakaz właśnie na grę na europejskich arenach w następnym sezonie. Ważnym argumentem w mojej analizie są spotkania H2H, których dotychczas w Maladze rozegrano 11. Podziałem punktów kończyło się aż 7 z nich! Jak widać goście potrafią grać z wyżej notowanym rywalem i według mnie efektem wyrównanej gry będzie właśnie podział punktów.

