W spotkaniu zamykającym 2 kolejkę hiszpańskiej Primera Division Malaga podejmie na własnym stadionie beniaminka z Granady. Zdecydowanym faworytem tego meczu są gospodarze, którzy znacznie się wzmocnili przed startem sezonu. Nowi właściciele wydali ponad 50 mln Euro na transfery. Przyszli m.in. Van Nisterlooy, Cazorla, Toulalan czy Joaquin. W pierwszej kolejce gospodarze przegrali z Sevillą 2:1 jednak porażka z tym przeciwnikiem wielkiej tragedii nie robi. Inna sprawa jest w przypadku piłkarzy Granady którzy u siebie przegrali z Betisem Sevilla czyli również z beniaminkiem. Trudno więc wyobrazić sobie aby goście dziś wywieźli choćby 1 pkt z Malagi która jest dużo mocniejszym przeciwnikiem od Betisu. Gospodarze bardzo dobrze grają u siebie. W ostatnich 10 meczach aż 7 razy wygrali i na pewno dziś będą chcieli zdobyć 3 pkt przez własną publicznością, zwłaszcza że zespół ten jest typowany nawet do pierwszej czwórki na koniec sezonu.

