W meczu rundy kwalifikacyjnej do Ligi Mistrzów zmierzą się ze sobą ekipy Malmo FF i VMFD Zalgiris Wilno. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są gospodarze, ja jednak zdecydowałem się zagrać na liczbę bramek poniżej 3,5. Uważam, że będzie to spotkanie ze zdecydowaną przewagą Malmo, ale wg mnie zwycięzcę dwumeczu poznamy dopiero po rewanżowym starciu. Malmo w lidze szwedzkiej obecnie spisuje się bardzo przeciętnie. Po połowie sezonu zajmuje dopiero 6 lokatę, ze stratą aż 8 oczek do lidera i 5 dającego udział w europejskich pucharach. W ostatnich 3 spotkaniach zdobyli zaledwie 2 punkty, więc z pewnością nie są w zbyt dobrych nastrojach przed dzisiejszym meczem. Na własnym stadionie mają stosunek gier 4-3-1, a różnica bramek wynosi 15-9. To daje średnią 3,0, tak więc teoretycznie dzisiaj powinniśmy się spodziewać widowiska z dużą ilością goli. Uważam jednak, że do tego pojedynku zawodnicy Malmo podejdą bardziej skoncentrowani niż zazwyczaj i przede wszystkim będą się starali nie dopuścić do straty gola. Drużyna mistrza Litwy również jest w trakcie sezonu. W tym momencie Zalgiris jest na pozycji lidera, z przewagą 6 punktów, ale 2 zespół ma o 2 mecze rozegrane mniej. W ostatnich 3 spotkaniach ekipa z Wilna zdobyła 7 oczek i z pewnością w optymistycznych nastrojach podejdzie do tego meczu. W delegacjach mają bardzo dobry bilans 8-1-2, a bramki 27-10. Czyli podobnie jak z klubem ze Szwecji w widowiskach z ich udziałem pada dużo goli. Ale należy pamiętać, że gra w lidze litewskiej to nie to samo co mecze kwalifikacyjne w Europie. Uważam, że Zalgiris przede wszystkim będzie dążył do tego, aby nie zaprzepaścić szansy awansu już w 1 meczu i zagra zdecydowanie bardziej defensywnie niż zazwyczaj, licząc na kontrę. Spodziewam się wygranej gospodarzy, ale nie odbierającej Zalgirisowi możliwości awansu przed meczem rewanżowym.

