Ciekawy mecz dwóch drużyn z kontynentu europejskiego, które w ostatnim czasie poczyniły spory postęp. Nie mówię tu oczywiście o regularnym wygrywaniu, punktowaniu w eliminacjach, jednak w porównaniu do kilku, kilkunastu lat wstecz, gdzie obie ekipy co mecz zbierały srogie lanie od każdego rywala, dzisiaj pokazują, że warto się z nimi liczyć. Może nie punktują regularnie, ale nie przynoszą wstydu swojemu krajowi. Luksemburg już to udowodnił przede wszystkim w pojedynku z Francją na ich stadionie remisując 0:0. Co prawda potrafili dostać manto od Szwedów, ale w obliczu tego, o jaką stawkę grali Skandynawowie to nie istotne (choć wynik mówi sam za sobie). Malta może takich sukcesów nie odnosi jeszcze, ale nie traci tylu bramek. Jednak faworytem, po czym wskazują kursy, jest Luksemburg. W historii ich gier, czyli w dotychczasowych 4 meczach, goście wygrywali 2 razy, raz padł remis i w ostatnim meczu w 2012 roku wygrała Malta. Teraz znów faworytem są goście i wydaje mi się, że ich zwycięstwo jest nieuniknione.

