Dziś poznamy kolejnych dwóch ćwierćfinalistów Ligi Mistrzów, najbliżej awansu już po pierwszej kolejce była ekipa City która z wszystkich ekipa uzyskała najlepszy wynik przed rewanżem pokonując ekipie z Kijowa na ich terenie 1:3, dziś po prostu trzeba postawić kropkę nad „i”. Te kursy trochę mnie dziwią bo jeśli na wyjeździe ekipa z Manchesteru potrafiła wygrać i strzelić trzy bramki to czemu ma tego nie powtórzyć u siebie tym bardziej że tym roku „Obywatele” to dwie różne bajki jeśli chodzi o wyjazd a dom. W weekend kolejna wyjazdowa niemoc na wyjeździe i sensacyjny remis z Norwich co praktycznie przekreśla ich szanse na tytułu, ba muszą zaciekle walczyć o top 4. Według mnie to dobry wynik dla dzisiejszego typu, wkurzeni to na pewno są mocno i dziś nie będzie bagatelizowania rywal oraz w myślach nie będą mieli wyniku z pierwszego meczu po prostu trzeba będzie zagrać poważne zawody bo wszystko się może przecież zdarzyć. Kolejna ważna informacja to na pewno nie zagra Bony od pierwszych minut który nie dość że był niewidoczny i bezproduktywny to po prostu przeszkadzał w ofensywie Aguero który będzie mógł zagrać wyżej. Do tego do składu ma wrócić Yaya będący w wysokiej formie. Wracając jeszcze do tego że City to inna ekipa w domu to pokazują to wszystkie rozgrywki w tym roku – grają intensywniej, pewniej no i zdecydowanie na większej skuteczności. Dynamo Kijów walczyło w pierwszym spotkaniu ale nie było wstanie przeciwstawić się ofensywie City, a dziś będzie jeszcze trudniej. Jestem pewien że spróbują zaatakować i zostawią sporo miejsce rywalowi na kontry a City to lubi. Zespół też przecież niedawno wznowił rozgrywki i swój najlepszy rytm dopiero łapią. Nie ma też co ukrywać zespołowi brakuje po prostu trochę jakości na taki zespół jak City w każdej formacji. W tym roku gościli już na wyspach w Londynie gdzie przegrali 2:1 z Chelsea która była wówczas w kiepskiej formie a Dynamo było w lepszym rytmie niż obecnie. Manchester jak tego nie odpuści i zagrają tak jak dotychczas w domu to nie będą mieli problemu z wygraniem tego starcia.

