Całkiem niedawno te zespoły spotkały się między sobą z tym, że to gospodarzem była ekipa Marcina Wasilewskiego. Wtedy padł wynik bezbramkowy. Trudno powiedzieć jak do tego piłkarza podejdą piłkarze z Manchesteru, bo w tym tygodniu zostało oficjalnie ogłoszone przyjście Pepa Guardioli do MC i na pewno nie jest to łatwe dla Manuella Pellegriniego i piłkarzy. Dla gospodarzy to może być istotny mecz jeżeli chodzi o kwestię mistrzostwa, bo różnica pomiędzy "Lisami" a "Obywatelami" wynosi 3 pkt na korzyść tych pierwszych i wygrana Manchesteru spowoduje zrównanie się punktami. MC ma na swoim koncie 47 punktów. Wygrał 14 razy, 5 zremisował i 5 przegrał. Strzelił 46 bramek, a stracił 23. W meczach na Etihad Stadium rozegrali 12 spotkań z których wygrali 9, 1 zremisowali i 2 przegrali. Strzelili 33 bramki, a stracili 12. Ich rywal gra fantastyczny sezon. Wydawało się, że Claudio Ranieri być może utrzyma drużynę, jednak Włoch wyciąga z Leicester to, co najlepsze. Na chwilę obecną liderują z 50 punktami. Wygrali 14 razy, 8 zremisowali i 2 przegrali. Strzelili 44 bramki, a stracili 26. W meczach wyjazdowych wygrali 7 razy, 4 zremisowali i raz przegrali. Moim zdaniem gospodarze wyjdą na ten mecz z zamiarem rozgromienia gości, a patrząc na to jaką kadrę mają goście, nie sądzę, że powstrzymają napór "Obywateli".

