Rywalizację w 15-ej kolejce angielskiej Premier League rozpoczniemy od starcia na szczycie w którym Manchester City będzie podejmować przed własną publicznością lidera rozgrywek Leicester City. Spotkanie dwóch najskuteczniejszych zespołów, oraz dwóch najgorszych ekip w defensywie jeśli chodzi o pierwsza piątkę w tabeli a więc dla mnie typ na bramki to żadne zaskoczenie. „Obywatele” trzeba przyznać to trochę dwie inne ekipy jeśli weźmiemy pod uwagę mecz u siebie i na wyjeździe. Na Eithad grają świetnie a co najważniejsze bardzo ofensywnie ze świetną skutecznością ale wiadomo przy takich składzie kibice takiej gry oczekują. Do tej pory w 12 spotkaniach na ich koncie 33 bramki zdobyte przy 12 straconych czyli też sporo. W tym sezonie tylko dwa mecze tutaj bez minimum trzech bramek (Everton i Watford). Może są to statystyki ale które naprawdę obrazują ofensywną grą City i taką też dziś zobaczymy Leicester czyli sensacyjny lider miał taki mały kryzys albo inaczej były to spotkania w których mieli po prostu słabszy dzień bo cały sezon grają mega równo. Ich wyniki bramkowe podobne do City tylko dwie bramki mniej strzelone a patrząc na personalia to jest różnica ale wiadomo liczy się zespół, stracili też trzy bramki więcej. Wyjazdy i gra w domu taka sama 12 spotkań i 25 punktów zdobytych z tą różnicą że delegacje ofensywniejsze. Wracając do formy to wydaje mi się że idzie ona jeszcze w górę świetne mecze ze Stoke 3:0 oraz Liverpoolem 2:0. W tych starciach dla mnie udowodnili że to kandydat na mistrza. Osobne zdanie dla Vardego który po raz kolejny pokazał swój kunszt zdobywając dwie bramki z The Reds w tym ta pierwsza genialna. Gospodarze będą pod większą presją w dzisiejszym starciu oni muszą tutaj atakować i nie ukrywajmy wygrać, Lisy albo pójdą na wymianę ciosów albo będą czekali na kontry w obu aspektach czują się dobrze i swoje okazję tutaj zdecydowanie będą mieli.

