Kolejne Derby Manchesteru.Tym razem szczególne,bo pierwsze bez SAFa.Za to na ławkach trenerskich dwaj debiutanci,David Moyes i Manuel Pellegrini. Jeśli ktoś liczył,że giganci angielskiej piłki już w pierwszych kolejkach udowodnią swoją wyższość nad resztą stawki musiał się rozczarować.W tej chwili wszyscy giganci mają na koncie przynajmniej jedną porażkę.Tak samo jest z klubami z Manchesteru.Obie drużyny mają na swoim konie po 7 punktów. City dosyć sensacyjnie przegrali z Cardiff i zremisowali ze Stoke. Natomiast United musieli uznać wyższość Liverpoolu i zremisowali z Chelsea. Zresztą City troszkę zawodzi.Na początek sprawili naprawdę dobre wrażenie wygrywając 4:0 z Newcastle.Oprócz wspomnianych wyżej meczów wygrali też z Hull,ale ten mecz na pewno nie zachwycił.Na poprawę humorów przyszła ostatnio wygrana z Victorią Pilzno 3:0 na wyjeździe w Lidze Mistrzów.Na pewno to dobra wiadomość,patrząc na ostatnie występy w europejskich pucharach "The Citizens". Dziś w zespole City do gry może wrócić David Silva ostatnio kontuzjowany.Natomiast w dalszym ciągu niedostępni są Clichy i Demichelis. United jak pisałem taki sam bilans jak City.Wygrane z Crystal Palace i Swansea.Z drugiej strony "Czerwone Diabły" też jeszcze nie są w jakiejś znakomitej formie.Za to w ostatnich kolejkach znakomicie prezentuje się Rooney.Szczególnie było to widać w meczu z Leverkusen,wygranym 4:2,United też osłabieni.Kontuzjowani są Wellbeck,Rafael i Phil Jones. Fletcher też ciągle poza składem. W tym meczu zdecydowałem się jednak na typ bramkowy.Moja decyzja jest w zdecydowanej mierze umotywowana potencjałem ofensywnym obu zespołów.W United van Persie,Rooney czy Valencia.Z drugiej strony Aguero,yaya Toure czy Navas.Oczywiście defensywy też są bardzo mocne.Jednak patrząc na historię derbów spodziewam się otwartego widowiska z dużą ilością bramek.Enjoy.

