Trzecia kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów. W "grupie śmierci" Manchester City podejmie na własnym stadionie Villareal. W grupie jest bardzo ciekawa sytuacja, ale o awans walczą głównie trzy drużyny: Bayern, Napoli i City. "A»ółte AÂodzie Podwodne" nie podjeły walki i przegrały dwa pierwsze spotkania po 0:2. Manchester City też zaczął nie najlepiej, i staneli w ciężkiej sytuacji. Remis z Napoli 1:1 i porażka w Monachium z Bayernem 0:2 daje im narazie tylko trzecią pozycje a to nie to o co walczą podopieczni trenera Manciniego. Jednym z atutów City będzie gra na własnym terenie, gdzie spisują się świetnie i wygrali wszystkie spotkania ligowe u siebie tracąc zaledwie jedną bramke. Drużyna zbudowana z wielu gwiazd także świetnie radzi sobie w lidze gdzie po 8 kolejkach są liderami wyprzedzając United o 2 punkty. Villareal natomiast gra w tym sezonie fatalnie, w lidze po siedmiu spotkaniach są zaledwie na 14 pozycji i mają na koncie tylko jedno zwycięstwo. W meczu z drużynami klasowej światy pokazali że nie istnieją. Między innymi z Bayernem i Napoli, ale także z Barceloną w Primera Division gdzie zostali rozbici 0:5. Myśle, Man City które bardzo potrzebuje punktów wyjdzie na to spotkanie zmobilizowane w 100% i spokojnie wypunktuje drużyne z Hiszpani.

