O godzinie 18:30 prawdziwy szlagier Premier League. Na Old Trafford przyjedzie obecny Mistrz Anglii stołeczna Chelsea. Faworyta tego spotkania nie da się wskazać. Oba kluby są w kryzysie. Jeden manager już stracił swoją pracę. Mowa oczywiście o The Special One. Jego los może spotkać także Holendra LVG, nad którym wiszą już bardzo ciemne chmury, a dzisiejsza przegrana może być jego ostatnim w roli szkoleniowca United. Manchester United obecnie to 6 siła angielskiej ekstraklasy. 8 zwycięstw 5 remisów oraz 5 porażek. Przed własną publicznością Czerwone Diabły w 8 spotkaniach zdobyły 15 punktów. Natomiast Chelsea jest dopiero na 16 pozycji w Premier League. 5 zwycięstw 4 remisy oraz 9 porażek. Na wyjazdach The Blues w 8 spotkaniach zdobyły zaledwie 5 oczek. W tym spotkaniu stawiam na powyżej 2,5 bramki. Z udziałem Chelsea pada średnio 2,9 bramki na mecz. 12 z 18 spotkań z udziałem The Blues zakończyło się powyżej 2,5 bramki. Natomiast z udziałem manu pada średnio 2,1 bramki. Na Old Trafford pada najmniej bramek w lidze. Zaledwie 1,6 bramki na mecz. Mimo to Manchester ostatnio traci sporo bramek. W ostatnich 5 spotkaniach aż 9. W ostatnich 5 spotkaniach bezpośrednich na Old Trafford 2 razy padło powyżej 2,5 bramki. Czyżby to był ostatni mecz LVG? Manchester musi wygrać, wtedy Holender pozostanie moim zdaniem na stanowisku managera. Chelsea mimo kryzysu potrafi grać w piłkę i także będzie chciało zdobyć 3 oczka. Będzie się działo. Typ 1-2.

