Dziś potyczka pomiędzy Manchesterem United i Liverpoolem na Old Trafford. Z pewnością The Reds nie pojechali do Manchesteru żeby wrócić bez punktów, tym bardziej że do dyspozycji mają już swojego asa Louisa Suareza. W tym meczu czeka nas napewno wiele emocji , i może on przynieść tyle bramek ile ostatnie starcie Manchesteru z Chelsea(3:3). W ostatnich 5 meczach pomiędzy tymi drużynami 3 razy padł over( 2 razy na Anfield i raz w Manchesterze). w meczach u siebie Man Utd strzela średnio 3 bramki tracąc jedną i szczerze powiem że 3 do 1 dla gospodarzy wcale by mnie nie zdziwiło. Liverpool ma drobne problemy z rozgrywaniem piłki w środku boiska, brakowało i łącznika który schodziłby z ataku po piłkę dublując ofensywnego pomocnika, oczywiście tak to wyglądało kiedy na boisku brakowało Suareza bo Carrol się do tego nie nadawał, jest piłkarzem zbyt statycznym, a po wejściu Suareza w ostatnim meczu z Tottenhamem widać było że ten element w grze Liverpoolczyków zaczął znów funkcjonować. Myślę że będzie tu over 2,5 , Liverpool walczy o puchary , Manchester o tytuł mistrza i nie może pozwolić sobie na straty punktów, na pewno czeka nas sporo emocji, mecz o godzinie 13.45 .

