Dziś na Old Trafford rozpocznie sie mecz fazy grupowej ligi mistrzow. Na Teatr Marzen przyjdzie grac Realowi Sociedad. Manchester po dwóch kolejkach ma 4 oczka. Zwycięstwo przed własną publicznością nad Bayerem Leverkusen 4-2 oraz wyjazdowy cenny punkt w Doniecku i jest liderem grupy. Hiszpanie powodów do radości nie mają. Wciąż czekają na pierwsze punkty w lidze mistrzów. Do tej pory 2 porażki. U siebie z Shakhtarem oraz w Leverkusen 2-1. Dziś nie widze zadnych argumentów by tą czarną serie zakończyć i zdobyc upragniony choćby jeden punkt. Oba zespoły do tej pory nigdy ze soba nie grały. Oba w lidze zawodzą. Manchester po 8 spotkaniach zaledwie 11 oczek. Real Sociedad po 9 kolejkach tylko 10 oczek i dopiero 12 pozycja. Trudno uwierzyć, lecz ta drużyna wyeliminowała w zeszłym sezonie z ligi mistrzów Valencie poprzez wskoczenie na 4 pozycje w La Liga na koniec sezonu. Atutem Manchesteru bedzie oczywiście Old Trafford. Po drugie Manchester musi to spotkanie wygrac, innego scenariusza kibice a co dopiero David Moyes po prostu nie widzą. Shahktar gra z Leverkusen. Także jedna z drużyn lub obie naraz punkty pogubią. Manchester może umocnić się na pozycji lidera swojej grupy. A przecież kiedy w końcu się przełamać, mówie o ogólnej dotychczasowej grze United. Jak nie z drużyną,która nie dość, że jest o 2 klasy słabsza to jeszcze w większym kryzysie. Typ 2-1.

