Wydarzeniem 21-ej kolejki angielskiej Premier League będzie starcie które zakończy tą serię zmagań na Old Trafford przyjeżdża ekipa „Świętych”. Postawiłem w tym starciu na bramki a powodów jest kilka. Zacznijmy od gospodarzy którzy wreszcie wrócili do odpowiedniego grania nie jest to oczywiście szczyt ich formy ale z każdym meczem grają coraz lepiej. Sytuację w tabeli pogorszyły ostatnio trzy remisy które po prostu nie powinny im się przytrafić. Na Old Trafford przegrali tylko pierwsze spotkanie w sezonie ale w wówczas dopiero poznawali taktykę Van Gaala, od tamtej pory prawie same zwycięstwa przedzielone remisem z Chelesa 1:1 ale z takim rywalem to tak jak wygrana. Z każdym mecze coraz lepiej i skuteczniej gra atak ale czy jest się czemu dziwić Falcao, Van Persie, Rooney, Mata dziś ten pierwszy nie zagra ale za w wyjściowym składzie jest Di Maria a to jeszcze zwiększy ich siłę w przodzie. Coraz lepiej wyglądają też na tyłach ale nadal jest to ich pięta achillesowa – brakuje prawdziwego lidera oraz ciągłe kontuzje powodują że co chwilę gra inne zestawienie tak jak dzisiaj. Jedno jest jednak pewne Manu odzyskało jakość i znowu jest zespołem który u siebie wygrywa grając efektownie i efektywnie. „Świeci nie zwalniają tempa był kryzys który jest już za nimi, cały czas liczą się walce o czwarte miejsce które aktualnie zajmują. Koeman świetnie poukładał ten zespół w każdej formacji. Ostatnia wygrana z Arsenalem czy remis z Chelsea pokazują na co ich stać, dziś na pewno nie przestraszą się gospodarzy, liczę ze zagrają w otwarte karty bo gra defensywna z tymi najlepszymi to nie jest dobry pomysł przekonali się już o tym nie tak dawno, inne podejście w wspomnianych wyżej meczach dało im punkty. Czuję tutaj naprawdę bardzo dobre widowisko z otwartą grą, patrząc na to jak ostatnio wygląd gra jednych i drugich a wszystkie te spotkania oglądałem.

