Olympique Marsylia trochę zawiódł w pierwszym spotkaniu tylko remisując 3:3 z Bastią.Wynik jest tym bardziej rozczarowujący,że Marsylia wygrywała już 3:1.Nie mniej uważam,że w tym sezonie OM powinien powalczyć z Monaco o tytuł wicemistrzowski. Poprzedni sezon dla Marsylii był nieudany,bowiem dopiero 6 miejsce w ligowej stawce.Mam teraz jednak podstawy,aby twierdzić,że teraz będzie lepszy wynik,a mianowicie osoba Marcelo Bielsy.Pod względem personalnym największym osłabieniem jest odejście Valbueny.Odeszli też Jordan Ayew i Lucas Mendes.Oczywiście doszło też kilku ciekawych zawodników,jak Alessandrini czy Batshuayi.Kilku graczy powróciło też z wypożyczeń oraz doszło z drużyny młodzieżowej także ten skład Olympique wcale nie prezentuje się źle.Pewnie jest nawet silniejszy niż w poprzednim sezonie,zwłaszcza mając Bielse na ławce trenerskiej. Montpellier również zaliczyło falstart w rozgrywkach,przegrywając na własnym obiekcie z Bordeaux 0:1. Na pewno obecnie ta drużyna nie jest już tak mocna jak kilka sezonów temu,kiedy grała w LM i osiągała sukcesy w rodzimych rozgrywkach.Przed sezonem z zespołu odeszła największa gwiazda zespołu,Remy Cabella.Wypożyczenie zakończył też Niang z Milanu.Oprócz nich z zespołu odeszli zawodnicy,którzy albo mało grali albo byli tylko zmiennikami.z kolei jeśli chodzi o transfery do klubu warto zwrócić uwagę na Berigaud i Barriosa,który powinien dziś zadebiutować. Według mnie warto w tym spotkaniu zaufać Marsylii.Jak pisałem Bielsa powinien dobrze poukładać ten zespół,nawet bez Valbueny.Goście też bez swojego najlepszego zawodnika z poprzedniego sezonu,ale w ich wypadku pole manewru jest trochę mniejsze. Myślę,że OM sięgnie po pierwsze zwycięstwo na Velodrome.

