Tutaj sprawa powinna być prosta, dużym faworytem są gospodarze mimo ostatnich dwóch porażek w lidze ale to nie z byle kim bo 1:3 z Lyonem i 1:4 z Monaco. Do tego dochodzi fakt, że Montpellier nie potrafi grać na wyjazdach - ostatnie 6 meczy na wyjeździe = 6 porażek a umówmy się prócz Lyon gdzie polegli 0:5 to nie mieli rywali z najwyższej półki bo byli to: Metz 0:2, Nantes 0:1, Nantes 1:3, Lille 1:2 i Toulouse 0:1 jeszcze przed tymi 6 porażkami z rzędu były 2 remisy 1:1 z Bastia i 2:2 z Lorient. od 25 Października nie wygrali meczu na wyjeździe. Idźmy dalej pokonali 2:0 Laval w pucharze i kolejne 5 mecze to porażki i remisy 2:6 z Monaco, 1:5 z Lyon, 1:3 z Saint Etienne i 3:3 z Dijon, 1:1 z Guingamp. Więc reasumując Montpellier w tym sezonie grając a wyjeździe wygrali tylko 1 RAZ w pucharze z Laval, nie mają się czym chwalić. Marsylia ogólnie ostatnimi czasy gra dużo lepiej i widać przeskok w tabeli bo początkiem sezonu byli w środku tabeli a nawet bliżej spadku a teraz są na 7 miejscu i jeśli wygrają mecz mogą wskoczyć na 5 pozycję. U siebie tylko 1 porażka na 10 meczu, 6 zwycięstw i 3 remisy. Moim zdaniem nie ma żadnych argumentów na to, że dzisiejszego meczu Marsylia nie wygra. Pozdrawiam.

