PONOWNY DESZCZ BRAMEK? Konfrontacja tych zespołów od lat wzbudza spore emocje i nic w tym dziwnego. Mimo, iż Olympique nie są w tym sezonie w szczytowej formie próbują grać atrakcyjną piłkę, potrafią strzelać bramki ale i je również tracić. W tym sezonie na 10 spotkań w lidze francuskiej stracili 16 bramek, co jak na nich jest wynikiem niezadowalającym. Dzisiejszego wieczoru zagoszczą rozpędzonych Paryżan, którzy w lidze notują 10 kolejnych zwycięstw z łącznym bilansem 37:6! Czy miejscowi z Marsylii zdołają zatrzymać zabójcze trio Neymar - Cavani - Mbappe? Bardzo w to wątpię. Skuteczność PSG (przynajmniej w lidze krajowej) jest wręcz porażająca i w KAŻDYM z 10 pierwszych spotkań mogliśmy zobaczyć przynajmniej 3 bramki. Sami przynajmniej 3 brami zdobywali w 13. z ostatnich 15. spotkań na różnych frontach... Również swym dzisiejszym rywalom nie szczędzili bramek, strzelając 16 bramek w pięciu ostatnich spotkaniach na Stade Vélodrome. Obstawiam, że i dzisiejszego wieczoru nie zobaczymy nic nowego - czyli prościej mówiąc dużo, dużo bramek. To, że i defensywa Paryżan nie jest niezniszczalna przekonaliśmy się w ostatnim spotkaniu w LM przeciwko Napoli, którzy zdobyli w Paryżu 2 bramki, remisując ostatecznie 2:2. Zatem choć jedna bramka w wykonaniu gospodarzy nie będzie dla mnie zaskoczeniem.

