Włosi mają znacznie więcej klasowych zawodników, co do tego nie ma wątpliwości. Lepiej jednak pobrać under niż azjan na Italię. Meksykanie są dobrze wyszkoleni, utrzymają się długo przy piłce i nie będzie łatwo ich zdominować. Gdyby w piłce nożnej punktowano czas posiadania piłki byliby potęgą, mają jednak problemy ze strzelaniem bramek. Meksykanie grają często dwójką napastników, ale dzisiaj zaczną prawdopodobnie tylko z Hernandezem. W kwalifikacjach MS, w finałowej grupie CONCACAF, rozegrali dotąd 6 spotkań, z czego 4 zakończyły się wynikiem 0-0. Nie jest to overowa drużyna. Z kolei Włosi mają znakomitą defensywę niezależnie od tego na kogo stawia ich trener. Squadra Azzurra traci mało bramek zwłaszcza od przybycia Prandelliego, w całych kwalifikacjach Euro 2012 straciła tylko 2 gole, na samym turnieju spisywała się również bardzo solidnie (aż do finału i 0-4 z Hiszpanią w którym Włosi zapłacili za wysiłek włożony w półfinał z Niemcami). W kwalifikacjach do przyszłorocznego mundialu Włosi także są bardzo pewni w defensywie (tylko 4 stracone gole). No i mają w bramce Buffona. Prawdopodobnie i oni zagrają 1 napastnikiem i przypuszczalnie będzie to Balotelli, który ostatecznie ma jednak zagrać. Myślę że wygrają ten mecz 1 golem albo padnie remis. 1-1 lub 1-0 dla Italii

