NBA dnia dzisiejszego rozpoczyna się już wieczorem. Całe szczęście bo nocka będzie do spania. Na początek mecz Memphis Grizzlies - Chicago Bulls, który rozpocznie się o godzinie 19:05 czasu polskiego. Główną rolę i podniesienie kursu aż tak wysoko na wygraną gości można wnioskować z przewagi parkietu. Jednak czy dyspozycja składów i formy daje jakieś szanse gospodarzom tego meczu? wątpię. Obecnie zajmują 16 miejsce w NBA z dorobkiem 5 zwycięstw oraz 6 porażek ligowych. U siebie 4 zwycięstwa oraz 2 porażki. Chicago obecnie lideruje w NBA, zespół posiada bardzo mocny skład. Chicago w tym sezonie detronizuje i jak to powiedział Obama panom z Dallas: "za rok mam nadzieję zagoszczą tutaj Chicago". Uważam że się nie myli. Zespół wygrał jak dotąd 12 meczów przy czym przegrał tylko dwa. Przed własną publicznością nie pokonany. Wyjazdy 7-2. Faworytem tego meczu są oczywiście goście. Zaliczyli tylko 2 wyjazdowe porażki z Atlantą oraz z Golden State - dziś kolejna? wątpię. Pierwszy mecz zakończył się wygraną Chicago aż 104-64 w tym sezonie.. widać przewagę dosłownie w każdym elemencie tego sezonu. Szanse na wygraną oceniam na około 65%.

