Nie ma się co rozpisywać na temat tego meczu. Gospodarze z Memphis są w dołku. Przegrali 4 ostatnie mecze z rzędu w tym nawet z Phoenix. Widać brak w tym zespole Randolpha, a właściwie jego zbiórek w ataku i w obronie. Marc Gasol to za mało na wyrównany i piekielnie skuteczny zespół z Denver. Goście od początku sezonu grają bardzo dobrze. W każdym meczu bohaterem jest inny zawodnik. W zespole aż 7 zawodników ma średnią 10 lub więcej punktów na mecz. W świetnej formie jest przede wszystkim Galinari, cały zespół jest zdrowy. Denver wygrali 8 z ostatnich 10 spotkań. W ostatnim meczu przegrali minimalnie z Clippers a wcześniej mieli serię 6 zwycięstw z rzędu. Wydaje mi się że gości stać na zwycięstwo z pogrążonymi w małym kryzysie Grizzlies, którzy dodatkowo wczoraj grali swój mecz, a Nuggets odpoczywali. Grając z dnia na dzień bez treningów trudno jest wrócić do optymalnej formy. Gospodarze będą musieli jednak poczekać zanim ta dobra dyspozycja wróci do normy.

