Gramy 5 kolejkę Ukraińskiej Premier Ligi. Dziwić tu może prawie równy kurs na drużyny. Fakt, zółto-niebiescy słabo zaczęli sezon bo od przegranej na własnym terenie z Illichivets 0:1, ale można by to uznać po prostu za niefartowny start. Później zaliczyli 2 remisy i wygraną co w chwili obecnej daje im 6 pozycję. Sewastopol dopiero w ostatniej kolejce zaliczył 3 pkt, wymęczone bardzo i to z Tavrią, ostatnią drużyną tabeli, wcześniej inauguracyjnie zdobył 1 pkt z Chernomorets o czym więc mowa. Piłkarze Sergiya Puchkova znają doskonale swoją wartość, czyżby na kurs miała wpływ ostatnia przegrana gospodarzy 1:2 ale to było w 2012 r, więc nie sądzę. Uważam że błędnie dziś porównuje się poziomy tych drużyn. To ekipa Matalurga jest w lepszej formie, jest bardziej zgrana i dąży do celu przez całe 90 min. Widać to zresztą po strzelonych bramkach, że nie ma w niej tylko 1 przewodzącego zawodnika. Każdy jest ukierunkowany na zdobywanie bramek: Sergiy Rudyka, Oleksiy Godin, Yuri Shturko to pomocnicy, napastnik tylko raz na razie wpisał się na listę i był nim Andriy Shevchuk . Stanowcza 1 w tym spotkaniu.

