Piątkowy wieczór we Francji to czas Ligue 2. Dziś wieczorem będziemy świadkami wielu bardzo ciekawych spotkań. Ja decyduję się na analizę meczu broniącego się przed spadkiem Metz, z ekipą spadkowicza, klubem AS Monaco. Moim zdaniem cichym faworytem tego widowiska jest znajdująca się ostatnio w wysokiej formie ekipa z Księstwa Monaco. Gospodarze z 37 punktami na koncie znajduje się tuż nad strefą spadkową (ma 1 punkt przewagi) i w ostatnich dniach robi wszysko, aby zdobywać punkty. W przedostatniej kolejce wygrała 1:0 mecz o życie z innym kandydatem do spadku, ekipą Boulogne, a w ostatni weekend zremisowała 1:1 także z broniącym się przed spadkiem zespołem Amiens. Goście jeszcze na koncie rundy jesiennej byli czerwoną latarnią, lecz wzmocnienia jakich dokonali w okresie zimowym zaowocowały i teraz z 40 punktami plasuja się na 11 lokacie. Co ciekawe jeśli dalej utrzymają wysoką formę, są w stanie dogonić czołówkę i zawalczyć o awans do Ligue 1. Gdyż na 7 kolejke przed końcem do trzeciego w tabeli zespołu Troyes tracą 10 punktów. Jedan z drugiej strony nad strefa spadkową mają tylko 4 punkty przewagi i cała ta sytuacja jest bardzo zagmatwana. Piłkarze Monaco w ostatnich tygodniach wygrali 3 kolejne spotkania, i dzis równiez będą chcieli wywieżć 3 punkty z Metz. Jako że Metz jest jedną z najsłabiej grających drużyn w lidze na własnym boisku (tylko 19 punktów), a Monaco nie przegrało 4 ostatnich wyjazdów (2 zwycięstwa i 2 remisy) stawiam na wygraną gości.

