Zaległy mecz, w pierwotnym terminie nie odbył się z powodu aury. Dolcan to ofensywny zespół, tak ustawiany i mający najwięcej walorów w ofensywnych pomocnikach i ataku z Tatajem na czele, które to formacje Podliński najbardziej wzmocnił przed sezonem zgodnie ze swoją filozofią. Po tym zespole z reguły można spodziewać się odważniejszej gry także w meczach wyjazdowych. Sytuacja w tabeli jest dla Dolcanu, który w ostatnich sezonach walczył o utrzymanie, komfortowa (bezpieczna przewaga) więc może pozwolić sobie w tym ostatnim meczu w roku aby zagrać bez presji. Miedź w ostatnio w domu podejmowała Wartę Poznań, druzynę która podobnie jak Dolcan, nie skupia się w meczach wyjazdowych tylko na obronie własnej bramki, i skończyło się wynikiem 5-2. Żeby padały takie overy musza się spotkać własnie takie dwa zespoły jak Miedź i Warta czy jak dzisiaj Miedź i Dolcan. Dolcan jest chyba jedyną drużyna w 1 lidze, która gra 3 obrońcami. Nie zawsze to oznacza że musza padać gole, czasami rywalom trudno przebić się przez 2 linię tego zespołu, w której gra 5 piłkarzy. Jeżeli jednak Miedź w miarę szybko strzeli mecz się otworzy i over wydaje się nieunikniony. Do składu Miedzi wraca Zakrzewski, korzystny fakt z punktu widzenia typu na bramki, podobnie zresztą jak nieobecność Kasperkiewicza. Dolcan bez istotnych osłabień. Te zespoły spotkały się w tym sezonie w PP, wygrała Miedź 2-1.Dziś także typuję over.

