W 10 kolejce włoskiej Serie A zmierzą się ze sobą ekipy Milanu i Chievo. Faworytem u bukmacherów są gospodarze i ja również uważam, że komplet punktów zostanie dzisiaj w Mediolanie. Gospodarze z dorobkiem 13 oczek plasują się na 10 pozycji, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 12 punktów i są w tabeli o 1 miejsce niżej. Od początku sezonu piłkarze Milanu ponownie zawodzą swoich kibiców. Forma „rossonerrich” jest bardzo niestabilna i grając w kratkę, kolejny rok może okazać się dla klubu stracony, a tak utytułowana drużyna staje się już tylko typowym ligowym średniakiem. Ostatnie 3 mecze pokazują w jakiej nierównej dyspozycji są gospodarze. Najpierw sromotna porażka 0-4 u siebie z Napoli, później remis 1-1 na trudnym terenie w Torino, a ostatnio wymęczona wygrana u siebie z Sassuolo 2-1, pomimo, że rywale już od 30 minuty grali w osłabieniu. Jednak liczę, że w dzisiejszym spotkaniu zawodnicy Milanu będą w stanie pokonać rywali, którzy obecnie są w beznadziejnej formie. Po bardzo dobrym początku sezonu gracze z Verony zdecydowanie złapali zadyszkę i od 4 spotkań nie zdołali odnieść zwycięstwa, notując 2 remisy i ostatnio 2 porażki. Najpierw 2-3 w Genui, a później 0-1 u siebie z Napoli. Tak więc atmosfera w ekipie Chievo z pewnością nie jest najlepsza i argumentem przemawiającym za tym, że dzisiaj nie za bardzo goście mogą liczyć na poprawę nastrojów, są bezpośrednie pojedynki. Zawsze grało im się bardzo trudno przeciwko Milanowi, a w ostatnich 5 starciach rozgrywanych w Mediolanie, Chievo poniosło same porażki. Biorąc pod uwagę w jakiej dyspozycji są teraz piłkarze oby dwu drużyn, spodziewam się, że po raz kolejny wygra Milan. Absencje: Milan – Menez, Balotelli, Niang. Chievo – Izco, Matiello.

