W środku tygodnia z najmocniejszych lig Europejskich kolejną kolejkę rozegra tylko Włoska Seria A, która jeszcze czas na puchar krajowym ma. W jednym z dzisiejszych starć AC Milan będzie podejmować przed własną publicznością Chievo. Nowy trener, naprawdę ciekawe transfery miały być początkiem nowego Milanu który w tym sezonie zawalczy o miejsce na podium. Jak na razie ta mieszanka nie działa najlepiej, problemem nadal pozostaje gra zespołu w defensywie, dziś nawet wobec tego po raz kolejny w bramce ma zagrać 16-letni Donnarumma. Nie wiem czy to jest wyjście z tej sytuacji, do tej pory tylko jedna ekipa zamykający ligową stawkę beniaminek Carpi stracił więcej bramek, po stronie Rossoneri ten licznik wynosi 15 w 9 spotkaniach. Nie ma znaczenie czy wyjazd czy dom tracili mniej więcej po tyle samo a nawet u siebie jest przewaga tych bramek każda ekipa która przyjeżdżała na San Siro do tej pory strzelała bramkę Empoli oraz Sassuolo uczynili to jeden raz, Palermo dwa razy trafiało a Napoli czterokrotnie. Na szczęście u siebie lepiej funkcjonuje ofensywa stąd trzy wygrane. Miejsce w tabeli dalej odbiega od aspiracji dlatego Sinisa Mihajlovic dalej gra o swoją posadę i dziś priorytet to zwycięstwo i było to widać w ostatnim starciu z Sassuolo że tylko wygrana go uratuje. Chievo miało bardzo dobry początek sezonu nawet chyba byli przez chwile liderem. Szczególnie dobrze funkcjonowali w ofensywie czego dowodem było pokonanie min. Lazio 4:0. Widziałem też mecz z Juventusem zremisowany 1:1 gdzie równie zagrali bardzo odważną piłkę i fajnie oglądało ich się z kontry mieli kilka świetnych okazji na 0:2. Ofensywa nadal utrzymuje dobry poziom szczególnie na wyjeździe gdzie w każdym meczu strzelali bramkę ale także tracili ogólnie w tej chwili to trzecia najbardziej overowa ekipa na wyjeździe ze średnią 3.3 bramki na mecz. Milan musi wygrać ma potencjał w ofensywie i problemy w defensywie, Chievo dobrze czuje się w ataku na wyjazdach kiedy może grać z kontry wobec tego pachnie mi to bramkami dzisiaj.

