W 1/8 finału Pucharu Włoch Milan podejmie Torino. Mój typ pada tutaj na Rossonerich. W tabeli ligowej zajmują oni 5 miejsce i mają o 7 punktów więcej od 8 Torino. Spotkanie może wydawać się lekko wyrównane, jednak Milan w przekroju trwającego sezonu prezentuje się nieco lepiej od drużyny gości. Ponadto zespół z Mediolanu nie lekceważy pucharowych spotkań - w poprzednim Coppa Italia doszedł do finału, w którym dopiero po dogrywce przegrał z Juventusem. Licząc poprzednie rozgrywki Pucharu Włoch Milan nie przegrał w regulaminowym czasie gry od 7 spotkań. Dodajmy jeszcze do tego spotkanie w Superpucharze, które odbyło się 23 grudnia. Udało się zdobyć to trofeum kosztem Juventusu. Zatem Rossoneri nie są typem drużyny, która skupia się jedynie na rozgrywkach ligowych. W tym sezonie Serie A jest mocno wyrównana, dlatego europejskie puchary, w których Milan za wszelką cenę chce grać, mogą być trudne do wywalczenia ścieżką ligową, więc walka o Coppa Italia dla mediolańczyków będzie priorytetem. Ostatnie spotkanie Rossonerich (przeciwko Cagliari) nie było co prawda w ich wykonaniu porywające, jednak wygrana 1-0 w końcówce spotkania powinna paradoksalnie zmotywować Milan. To co stoi po stronie podopiecznych Vincenzo Montelli to także bilans spotkań z Torino na wszystkich frontach - Rossoneri nie przegrali od 18 meczów. Wygrali też 3 domowe mecze z rzędu przeciwko Torino. Rywal ten im jak widać leży. W ostatnim ligowym meczu Torino zaprezentowało się kiepsko - nie potrafiło strzelić żadnej bramki z reguły dziurawej obronie Sassuolo i spotkanie zakończyło się wynikiem 0-0. Natomiast biorąc pod uwagę 5 ostatnich spotkań w Serie A zespołu Sinisy Mihajlovicia, widzimy, że oprócz wspomnianego remisu, przegrali 3 mecze i wygrali tylko 1. Milan w 5 ostatnich ligowych spotkaniach wygląda lepiej: ma 3 wygrane, remis z dobrą Atalantą i wyjazdową porażkę z bezbłędną u siebie Romą. Kolejna statystyka, która każe upatrywać w Milanie faworyta tego spotkania to dobry bilans spotkań domowych: 7-2-1. Natomiast bilans Torino na wyjazdach nie jest zbytnio przekonujący: 2-3-5. Podsumowując - Milan nie będzie miał łatwego zadania, jednak biorąc pod uwagę to, że drużyna ta nie lekceważy spotkań w Coppa Italia, lubi grać przeciwko Torino i jest zmotywowana niedawnym zdobyciem Superpucharu Włoch, sądzę że postawienie na nich nie jest złym pomysłem.

