W ciekawej grupie, gdzie grają dwie potęgi - FC Barcelona i AC Milan oraz dwaj słabeusze ( jak na Ligę Mistrzów ) - Viktoria Pilzno i Bate Borysów, dojdzie do meczu potęgi ze słabeuszem. Viktoria Pilzno to absolutny beniaminek w europejskich pucharach, który kilka lat temu dostawał jeszcze srogie baty od Piasta Gliwice. Mimo, że teraz mają lepszy skład i grają o niebo lepiej, to moim zdaniem nie mają żadnych szans na zwycięstwo z klubem z Mediolanu. AC Milan ostatnie długie czasy gra ciągle na stałym poziomie, wpadki też im się zdarzają bardzo rzadko. Czeska drużyna w tym pojedynku zdecydowanie nie ma szans na powalczenie o chociażby 1pkt. Wątpie czy nawet zdobędą jedną bramkę. Gracze Viktorii raczej będą tylko walczyć z BATE Borysów o trzecie miejscę w grupie i o miejsce w lidze europejskiej. Myślę, że po stracie pierwszego gola szybko się poddadzą. Przypuszczam, że Milan będzie grał spokojnie, i skończy się na wyniku 2-0 lub 3-0.

