Dzisiaj o godz.19:00 dojdzie do ciekawego spotkania III rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów pomiędzy gospodarzami mistrzem Norwegii Molde FK ,a mistrzem Szwajcarii FC Basel. Molde jest w trakcie sezonu ,mają już za sobą 17 spotkań ligowych na 30 możliwych. Na razie drużyna prezentuje się bardzo dobrze będąc na 2 miejscu i tracąc 6 pkt do pierwszego Strømsgodset.FK gra bardzo dobrze u siebie,gdzie z 8 meczów wygrali 7 i 1 przegrali.Molde zaczynało grę w europejskich pucharach od II rundy , w której wygrali dwumecz z Łotewską drużyną Ventspils.Obrońcy Bazylei powinni szczególnie zwrócić uwagę na napastnika David Claude Angana ,który ma na swoim koncie już 10 zdobytych bramek. Drużyna FC Basel jest z sezonu na sezon coraz lepszym zespołem,ostatnio regularnie występują w fazie grupowej LM.Basel ,jest narazie na początku rozgrywek ligowych,w których rozegrał do tej pory 3 spotkania,z których wygrali 1 i 2 zremisowali.Zespół z Bazylei podobnie jak Molde swoje zmagania w LM rozpoczęli od II rundy i w niej pewnie pokonali w dwumeczu Florę Tallin.Trener Basel zapowiadał przed meczem ,że będzie to dla nich trudne spotkania, bo wiedzą jak dobrze zorganizowaną w obronie i w ataku jest drużyna Molde,za to gwiazda zespołu i kapitan Marco Steller stwierdził,że będą grać na 100% swoich możliwości i chcą wynieść korzystny wynik z Norwegii.Obrońcy jak i cała drużyna Molde musi uważać na duet Alexander Frei - Marco Steller,którzy potrafią sami wygrać spotkanie,a są oni wspomagani przez Marcelo Diaza ,który był najlepszym zawodnikiem dwumeczu z Florą Tallin. Każdy wie jaką drużyną jest FC Basel,która potrafiła pokonać takie drużyny jak Bayern Monachium,Manchester United,czy zremisować na wyjeździe z Benficą Lizbona i patrząc na umiejętności zawodników,zgranie zespołu i niezawodnego Alexandra Freia stawiam na pewne,ale minimalne zwycięstwo drużyny FC Basel.

