Po kolejnych siedmiu już meczach bez wygranej piłkarze Monako podejmą dzisiaj drużynę Arles. Goście to przeciętny zespół z bilansem 2-2-3 po siedmiu kolejkach League 2. W ostatniej kolejce ulegli przed własną publicznością niespodziewanemu liderowi Clermont 0-2. Zatem w formie najlepszej na pewno nie są. Monaco natomiast grało z Bastią mecz wyjazdowy i po pierwszej połowie przegrywali 0-1 by w drugiej pokazać już kawałek dobrej piłki doprowadzając do remisu po bramce Eysserica. Bardzo dobrze zagrali zwłaszcza ostatnie 20 minut, kiedy to strzelili gola i mieli jeszcze kilka okazji by przechylić szale na własną korzyśc. Niestety nie udało sie i mecz zakończył się podziałem punktów. Jednak widać już było przebłyski dobrej gry. A ostatnie wzmocnienia: doświadczony obrońca Rabiu Afolabi z Red Bull Salzburg i młody napastnik Sambou Yatabare z Caen wkomponowali sie już do zespołu. Licze, że jesli zagraja tak jak otatnie 20 minut z Bastia nie będzie problemu ze zdobyciem kompletu punktów z Arles, które nie prezentuje sie wcale dobrze w ostatnim czasie.

