Główny pretendent do awansu do Ligue 1,Monaco zagra na własnym obiekcie z Le Havre. Zespół Claudio Ranieriego prezentuje wysoką formę w ostatnim czasie,głównie w meczach wyjazdowych.Co ciekawe,to na wyjazdach zespół z księstwa wygrał trzy ostatnie spotkania.Natomiast na własnym obiekcie nie wygrał od trzech spotkań,trzy razy remisując.Co prawda remisy z Guingamp czy Nimes można zrozumieć,ale remis z walczącym o utrzymanie Laval chluby nie przynosi.W kadrze na dzisiejsze spotkanie kilka osłabień,przede wszystkim w formacji pomocy.Nie zagrają: E.Bajrami(9/1),Y.Carrasco(17/4), J.Poulsen(17/0),G.Coulibaly(15/0), A.Wolf(17/2) i S.Dumont(6/0). Oczywiście osłabienia spore,ale to nie oznacza,że Monaco tego spotkania nie wygra. W pomocy będzie mógł zadebiutować Medjani,sprowadzony w zimowej przerwie z Ajaccio.Również Riviere może być sporym wzmocnieniem,gdyż już w debiucie zaliczył trafienie.Ważne jest,ze gotowy do gry jest Toure,zdecydowanie najlepszy snajper Monaco jak i całej Ligue 2. La Havre to także nie jest słaby zespół,bowiem zajmuje wysokie 7 miejsce.W dodatku wygrał dwa ostatnie starcia ligowe.W zespole gości również kilka osłabień.Dziś nie zagrają B.Mendy(16/0), D.Traore(4/0), J.Fontaine(7/0) oraz G.Malfeury(21/5). Mimo większych osłabień po stronie gospodarzy,wydaje mi się,że dziś zwyciężą.Monaco nie może sobie pozwolić na kolejną stratę punktów na własnym obiekcie.Myślę,że w końcu przełamią tą domową niemoc i wygrają.

