AS Monako powraca na salony i już na inaugurację pokonało zwycięzcę pucharu Francji Girondins Bordeaux na jego własnym obiekcie 0:2.Montpellier ,które zostało bardzo mocno przemeblowane,zremisowało u siebie z mistrzem Francji PSG.Jednak ten zespół znacznie słabiej spisuje się na wyjeździe,co potwierdzają wyniki z poprzedniego sezonu - 8 z 9 meczów wyjazdowych zakończyło się porażką.Na pewno sprzedaż takich kluczowych zawodników jak: Belhanda,Utaka,Charbonnier ,Estrada i Bedimo odbije się na formie zespołu.Kolejnym osłabieniem jest pauza za czerwoną kartkę Abdelhamida El Kaoutariego.W tych trudnych chwilach grę na swoje barki musi wziąć 2 innych kluczowych zawodników Herrera i Cabella.Monako pewnie pokonało Bordeaux,które miało swoje szanse,jednak ogólnie mecz był pod dyktando zespołu Monakijskiego.Świetną formę zaprezentował nowy nabytek Radamel Falcao strzelec jednej z bramek.O miejsce w składzie walczy także Riviere zdobywca pierwszej bramki dla Monaco.Bardzo dobrze w zespole gospodarzy pracują boczni obrońcy,Fabinho i Kurzawa,którzy co raz stwarzają zagrożenie pod bramką rywala.Monako gra u siebie ,ale może tego nie odczuć,gdyż stadion będzie zamknięty dla kibiców na 1 mecz za wybryki w ostatniej kolejce Ligue 2.Wydaje mi się jednak,że Monakijczycy zrobili ze swojego stadionu twierdzę,która będzie bardzo trudna do zdobycia,tym bardziej dla Montpellier,które mimo dobrej gry w pierwszym meczu może dzisiaj zawieść.Goście słabo radzą sobie na wyjeździe,mają problemy kadrowe i dlatego Monako powinno to wykorzystać.Mój typ 3:1.

