Monaco w tym sezonie zawodzi jak i kibiców, tak i trenerów czy działaczy, po tłustych latach, i gry w lidze mistrzów, oraz rywalizowaniu z PSG o tytuł mistrza Francji, przyszedł czas na nieco słabszy sezon. Monaco jak i Rennes zajmują obecnie jedne z ostatnich miejsc w lidze, Monaco jest pod kreską, czyli już spadek z ligi, natomiast Rennes jest jedną pozycję wyżej. Sezon jak na początek dla obu ekip słaby, żeby nie napisać fatalny. Gospodarze zdobyli do tej pory 6 oczek, jedna wygrana i trzy remisy. Bilans bramkowy to 8-11. Rennes ma o dwa oczka więcej od ich dzisiejszego przeciwnika, czyli 8, dwa zwycięstwa, dwa remisy oraz cztery porażki. W dzisiejszym spotkaniu na Stade Louis II nie zobaczymy w składzie Pellegri oraz Pierre-Gabriel. Baal, Gelin oraz Theoson Siebatcheu nie zagrają u gości. Oba zespoły w ostatnich pięciu spotkaniach, strzelili sporo goli, ale dziś jako że oba grają poniżej oczekiwaniom, myślę, że nie padnie tu dużo goli. Gram na under 2,5 gola.

