W 2 kolejce Ligi Mistrzów zmierzą się ze sobą ekipy Borussia M'Gladbach i Manchester City. Niewielikim faworytem u bukmacherów są goście, ale ja zupełnie nie zgadzam się z tym i zaryzykuję, obstawiając na Borussię. Gospodarze w 1 rundzie zostali rozbici przez Sevillę 0-3 w Hiszpanii, natomiast "The Citizens" dość niespodziewanie ulegli Juventusowi u siebie 1-2. W klubie gospodarzy po katastrofalnym początku Bundesligi, nastąpiła zmiana trenera, który sam podał się do dymisji. I jak się ikazało wszystkim wyszło to na dobre. Od tego momentu Borussia zanotowała 2 ligowe zwycięstwa. Najpierw ograła u siebie Augsburg 4-2, przy czym 4 bramkową przewagę osiągnęli już po 21 minutach, a w ostatniej kolejce wygrali w delegacji w Stuttgarcie 3-1. Z pewnością to nie oznacza, że piłkarze niemieckiej drużyny spokojnie sobie poradzą z Manchesterem, ale uważam, że piłkarze M. Pellegriniego akurat w tym momencie są do ogrania. Na zawodnikach i szkoleniowcu ciąży coraz większa presja. Po przegranej z Juve, City poniosło 2 kolejne ligowe klęski, przegrywając u siebie z WHU 1-2, a ostatnio 1-4 w Tottenhamie. W międzyczasie pokonali w Pucharze słabiutkie Sunderland 4-1. Uważam, ze zawodnicy Borussii, którzy z pełnym optymizmem podejdą do tego starcia, są teraz w zupełnie innym punkcie niż gwiazdy Manchesteru, które po prostu muszą wygrać to spotkanie, bowiem inaczej ich sytuacja będzie coraz trudniejsza. Myślę, że kurs wystawiony na gospodarzy wart jest ryzyka.

