Być albo nie być dla ekipy Moenchengladbach, oni tutaj nie mają nic do stracenia by utrzymać się w grze o awans muszą to wygrać i to jest zespół który podejmie wyzwanie i nie będzie się bał zagrać odważnie i zaatakować rywala. Zresztą oni w takiej grze czują się najlepiej tak już podeszli do tych starć w tym sezonie no może po za pierwszym meczem gdzie dziwnie się przestraszyli City i przegrali 4:0 ale już z Barceloną to była odważna gra do jakiej przyzwyczaili. Wartość ofensywa zdecydowanie poszła w górę bo po kontuzji wrócił Hazard a było widać jego brak w dwumeczu z Celtickiem z nim składzie wszyscy czują się pewniej w ataku. To co musi jednak bardzo martwić to pogubili się w grze defensywnej każdy z rywali z topu nie miał problemów ze zdobywaniem bramek ba nawet to było więcej niż jednak bramka stracona City 4:0, Barcelona 1:2, Hertha 3:0, Koln 1:2, Bayern 2:0, Schalke 4:0 to rywale z topu w tym sezonie a dziś jak wspomniałem te przestrzenie na tyłach będą jeszcze bardziej odkryte. City po rewelacyjnym początku sezonu już tak nie zachwyca już sporo wpadek na ich koncie i bardzo nierównych meczy, w najlepszym wydaniu jednak ta ekipa w ataku jest mega mocna o czym przekonała się Barcelona. Nie leżą im jednak wyjazdy szczególnie w grze destrukcyjnej, zresztą to ostatnio duży problem tej ekipy wynikający tez z faktu że trener cały czas szuka optymalnego rozwiązania, kontuzje tez robią swoje. To na pewno nie uległo poprawie tym bardziej że jak wspomniałem to wyjazd a w dwóch meczach Ligi Mistrzów do tej pory stracili aż 7 bramek!!!, na krajowym podwórku w delegacji tylko West Brom w tym sezonie im nie strzeliło. Przed rokiem bramek nie brakowało w tej parze 4:2, 1:2 dziś wobec tego że gospodarze nie mają nic do stracenia spodziewam się bardzo ofensywnego widowiska do tego 4:2 gdzie też wówczas Borussia nie miała nic do stracenia.

