Kursy są mniej więcej równe, słabym faworytem powinni być jednak goście. Zdobyli oni a wyjazdach więcej punktów (11) niż Mouscron Peruwelz u siebie (7). Mouscron Peruwelz to wyjazdowa drużyna, jak u nas Podbeskidzie i Korona. U siebie wygrali tylko 1 spotkanie. Wiadomości z drużyn także są korzystniejsze dla Charleroi: u gospodarzy nie zagra pomocnik Hubert (12/1 - występy/bramki), obrońca Peyre (9/1), pomocnik Michael (14/2), obrońca Gulan (13/0) i nie jest pewne czy zagra obrońca Dussenne (19/4). Ten ostani to 2 strzelec zespołu, mimo że stoper. U gości zabraknie tylko obrońcy Marinosa (16/0), i pomocnika Marcqa (15/1) plus zawodników, którzy grali w obecnym sezonie bardzo mało albo w ogóle (Francois, Boyulenger). W poperzdniej kolejce Charleroi przegrało z ostatnim zespołem w tabeli Westerlo 1-2. Może to zniechęcać do typu, ale trzeba brać poprawkę, że prowadzone od miesiąca przez nowego trenera Westerlo kolejkę wcześniej urwało już punkt ekipie Genku. Natomiast Peruwelz przegrał u siebie 2 ostatnie mecze, w tym z Mechelen, a więc zespołem, który z nikim innym na wyjeździe nie wygrał i tu trudniej o jakieś inne wytłumaczenie niż po prostu bezradność Peruwelz kiedy gra w roli gospodarza.

