Nacional zremisowało w tym sezonie 11 z 24 meczów, to bardzo dużo. U siebie zremisowało 5 z 12 spotkań i tylko 2 razy schodziło z boiska pokonane: ostatnio z Benficą 2:4, która jest najmocniejszą drużyną w Liga Sagres (awansowała do 1/4 Ligi Europy) i wciąż może wygrac wszystkie 4 trofea, i jeszcze jeden mecz. Nacional zremisował w pierwszym meczu w Porto 1:1, a na Dragao bardzo trudno jest o remis. Ten remis powinien dać wiarę zawodnikom,że w końcu i u siebie uda się nie przegrać. Nacional przegrał bowiem aż 6 ostatnich spotkań i myślę,że z remisu zawodnicy mogą i powinni być dzisiaj zadowoleni. Porto ma 14 pkt więcej w tabeli i odźyło trochę po zwolnieniu trenera, nowy opiekun zdołał wyrzucić z Ligi Europy faw. Napoli i zameldować się w 1/4 Ligi Europy. W Portugalskiej lidze idzie mu jednak trochę gorzej, porażka ze Sportingiem na wyjeździe bardzo ograniczyła szanse na 2-gie miejsce i bezpośredni awans do LM. Porto na wyjeździe wygrało tylko 5 z 12 spotkań i dziś może potrzymać tą statystykę. Nacional gra na Maderze w górzystym terenie co zawsze jest pewnym handicapem. Naciol w ostatnim meczu z Benficą zaprezentował się z dobrej strony(porazka 2:4, do 89min było 2:3, a wcześniej gosp 1:0 prowadzili)i utwierdził mnie w przekonaniu,że może zremisować z FC Porto.

